Polub nas na Facebooku

Aktualności

Odkrywanie siebie

Spójrzmy na dziecko stojące pierwszy raz w życiu przed lustrem i widzące w nim swoje odbicie, swój nos, swoje uszy, swoje oczy i usta. Doświadcza wtedy odkrywania czegoś, co zawsze z nim jest. To samo dotyczy Paraśiwy. Paraśiwa jest obecny w każdej istocie ludzkiej, choć jej uwikłanie w zewnętrzne przejawy materialnej egzystencji powstrzymuje ją przed zwróceniem się ku swemu wnętrzu. Zmącenie lustra umysłu – który widzi wyraźnie tylko w stanie uspokojenia – zakłóca proces zrozumienia. Bez czystego lustra dziecko nie widzi tego, co zawsze mu towarzyszy – swojej twarzy. Paraśiwa jest doświadczeniem, które można przyrównać do ręki pierwszy raz dotykającej twarzy lub oczu pierwszy raz widzących odbicie twarzy w lustrze. Nie jest to jednak doświadczenie odkrywania jednego bytu przez drugi. Odkrywanie Paraśiwy jest doświadczeniem jaźni odkrywającej samą siebie. Doświadczenie, to, czego doświadczamy oraz osoba przeżywająca to doświadczenie są jednym i tym samym.

Większość ludzi usiłuje doświadczyć Boga poprzez innych. Uczniowie widzą Boga w swoim guru. Żony widzą Boga w swoich mężach. Bhaktowie widzą Boga w świątynnym bóstwie. Tymczasem bhakta może zrozumieć Paraśiwę tylko wtedy, gdy odwróci się od świata i wejdzie do jaskini swego wnętrza poprzez inicjację i przyjęcie stosownych ślubów. Poznanie Paraśiwy, który zatrzymał czas, wzniósł się ponad przestrzeń i wchłonął wszelką formę dokonuje się w procesie koncentracji, medytacji, kontemplacji i dochodzenia do samadhi, stanu czystej świadomości.

Oceń tekst 1 2 3 4 5 6
Średnia ocena: 3/6 (39 głosów)

Komentarze Facebook

Komentarze do tekstu Odkrywanie siebie

Komentarzy: 0

Dodaj komentarz