Polub nas na Facebooku

Aktualności

Szczęśliwego Mahaśiwaratri! Pięć powodów, dla których Śiwa jest ideałem

Sadhguru

1. Śiwa przygarnia wszystkich.

Nie tylko bogowie wielbią Śiwę. Bierze On w opiekę wszystkie odrzucone istoty – demony, duchy i innych odrzuconych.

W Jego ceremonii ślubnej uczestniczyli wszyscy ważni i wszyscy nieważni, wszyscy wielcy i wszyscy mali. Przybyli bogowie i niebiańskie istoty razem z asurami i wszelkiej maści szaleńcami. Zwykle drogi tych istot nie przecinają się. Ale jedni i drudzy przybyli na ślub Śiwy. Przybyły nań również zwierzęta, ponieważ Śiwa jest „Paśupatim”, władcą zwierząt i natury. Nie mogło więc tam zabraknąć węży, ptaków i owadów. Innymi słowy na ślubie Śiwy i Parwati byli wszyscy.

Można z tego wywnioskować, że mówiąc o Panu Śiwie, nie mówimy o dystyngowanej, uładzonej osobie, ale o odwiecznej postaci, będącej w stanie absolutnej jedności z życiem. Śiwa jest nieskalaną świadomością, przystępnym Bogiem, zawsze spontanicznym, niepowtarzalnym, pomysłowym i nieustająco twórczym. Po prostu Śiwa jest samym życiem.

Shiva-Shakti

2. Śiwa jest przedwiecznym mężczyzną, ale w jedności z kobietą

Śiwa uosabia pierwotną męskość, ale przejawia się również jako Ardhanariśwara, w połowie mężczyzna, a w połowie kobieta. Jak Śiwa stał się Jednią kobiety i mężczyzny? Otóż Pan manifestował stan boskiego uniesienia, który przyciągnęł do Niego Parwati. Bogini dołożyła wszelkich starań, by związać się Bogiem, co w końcu się stało. Po zaślubinach Śiwa chciał podzielić się z Parwati wszystkim, czego sam doświadczał. Parwati poprosiła Go: „Pragnę doświadczyć tego stanu, w którym jesteś. Powiedz, jaką ascezę mam praktykować, by to się stało?”. Śiwa uśmiechnął się i odparł: „Nie musisz dręczyć się ascezą. Po prostu usiądź na moich kolanach”. Parwati śmiało spoczęła na Jego lewym udzie. Ponieważ Jej pragnienie było niepohamowane i ponieważ w pełni zawierzyła Śiwie, On przytulił Ją i tak stała się Jego połową.
Powinniśmy zrozumieć, że Śiwa, chcąc wchłonąć Parwati w siebie, musiał „odrzucić” połowę siebie. Tak oto powstał/powstała Ardhanariśwara, która to postać przejawia po połowie męskość i żeńskość. Kiedy Śiwa zaabsorbował Parwati, wpadł w ekstazę. Oznacza to, że kiedy „wewnętrzny mężczyzna” spotyka się z „wewnętrzną kobietą”, doświadczamy nieprzemijającej ekstazy. Jeżeli jednak próbujemy doprowadzić do takiego połączenia w świecie zewnętrznym, takie połączenie nie przetrwa. Co więcej, wpadniemy w niekończący się dramat.

3. Nikt nie tańczy tak jak Śiwa

Nateśa czy też Nararadźa – król tańca – jest jednym z najważniejszych objawień Śiwy. W słynnym ośrodku badawczym CERN w Szwajcarii, w którym uruchomiono wielki zderzacz hadronów, stoi posąg Nataradźy. Naukowcy z instytutu uznali, że Jego postać najlepiej oddaje żywiołowe zjawiska, które obserwują na poziomie cząstek elementarnych. Tańczący Śiwa, postać z kultury starożytnych Indii, reprezentuje akt kreacji, gwałtowny i samoistny taniec tworzenia, który rozpętał się z odwiecznego bezruchu.

Nataraja

Nataraja

4. Śiwa jest zawsze radosny

Śiwa jest przedstawiany jednocześnie jako pijak i asceta. Jest On joginem – siedzącym nieruchomo w medytacji – a jednocześnie pozostaje stale odurzony. To nie znaczy, że się upił jak zwykli śmiertelnicy. W nauce jogi istnieje możliwość wprawienia się w stan spokoju i jednoczesnego doświadczania intensywnej przyjemności. Jogini nie są wrogami przyjemności, po prostu nie pociąga ich ograniczona przyjemność. Są oni zachłanni. Wiedzą, że jeśli wypiją kieliszek wina, lekko się upiją, a następnego ranka będzie ich boleć głowa. Oni zaś chcą cieszyć się prawdziwym upojeniem, które jest możliwe, gdy upiją się kompletnie, pozostając przy tym statecznymi i świadomymi. Jogini wiedzą, w jaki sposób taki stan osiągnąć.
Pewien uczony izraelski spędził wiele lat na badaniu ludzkiego mózgu. Odkrył on w mózgu niezliczone receptory marihuany. Neurolodzy odkryli, że ciało potrafi chemicznie wytworzyć swoją własną marihuanę, żeby zaspokoić te receptory. Kiedy wspomniany uczony szukał adekwatnej nazwy dla tej substancji chemicznej, odkrył, że tylko w księgach hinduskich stale przewija się temat szczęśliwości i euforii. Dlatego nazwał odkrytą przez siebie substancję anandamidem.

Z tej przyczyny wszystko, co musimy zrobić, to wyprodukować odrobinę anandamidu, ponieważ w głowie już mamy ogród marihuany! Jeśli będziemy uprawiać ów ogród należycie, pozostaniemy stale na haju.

5. Śiwa jest największym przestępcą

Kiedy mówimy „Śiwa”, nie chodzi o religię. Dzisiaj dzielimy się ze względu na wyznawaną religię. Z tego powodu ludzie interpretują swoje wypowiedzi w terminach religijnych. Ale tu nie chodzi o religię, ale o naukę wewnętrznego rozwoju. Chodzi o transcendencję i wyzwolenie. Nie ma znaczenia, jakie człowiek ma pochodzenie, kto jest jego ojcem i matką, jakie ograniczenia napotkał z powodu miejsca i czasu urodzin, a jakie napotkał w swoim życiu. Można się wznieść ponad wszystkie te rzeczy, jeśli człowiek bardzo się postara.

Natura narzuciła człowiekowi pewne prawa, które wyznaczają mu ramy działania. Proces duchowy jest sposobem łamania praw fizycznej natury. W tym sensie jesteśmy przestępcami czy też wyrzutkami, a Śiwa jest ostatecznym przestępcą. W istocie nie wielbimy Śiwy, lecz przyłączamy się do Jego gangu.

Niech nadchodząca noc Mahaśiwaratri nie będzie dla nas jedynie czasem czuwania, ale niech stanie się nocą intensywnego ożywienia i uświadomienia. Pragnę pobłogosławić was, byście zrobili użytek z cudownego daru, jaki natura daje nam tego dnia. Mam nadzieję, że dacie się ponieść tej fali i doświadczycie piękna i uniesienia ukrytego w słowie „Śiwa”.

Lorem ipsum

Oceń tekst 1 2 3 4 5 6
Średnia ocena: 3/6 (166 głosów)

Komentarze Facebook

Komentarze do tekstu Szczęśliwego Mahaśiwaratri! Pięć powodów, dla których Śiwa jest ideałem

Komentarzy: 0

Dodaj komentarz